Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 kwietnia 2014

Pustaczki / projekt denko marzec cz. I ! Uwaga, znowu gigant !

Naprawdę zaciekawia mnie fakt jak ja to robię, że tak dużo zużywam. Zawsze wydaje mi się, że w tym miesiącu lipa, nic nie zużyłam, szkoda robić nawet zdjęć. Zaglądam do szafki z pustakami a tu niespodzianka ! Prawie się z niej wysypuje :D Od kiedy zaczęłam zbierać te puste opakowania, a nie wyrzucać na bieżąco widzę jak dużo zużywam, a co za tym idzie co mogę kupić :D
W tym miesiącu udało i się zużyć :
Z kolorówki :
- Astor - Play it Big ! - lash extensive mascara - masakra nie maskara ! Niby włoski, które miały chyba dac efekt pogrubienia albo wydłużenia rzęs były wszędzie tylko nie na rzęsach. Miałam je na całej twarzy, szczególnie po intensywnym dniu. Nie kupię ponownie
- Essence - I love Runway highlighter - bardzo go było widac na twarzy. W sensie jego granice - ciężko było go rozetrzeć. Ogólnie jakiś nie w moim typie był. Próbowałam go też dawać w wewnętrzny kącik oka, ale tam znowu był za słaby. Nie kupię ponownie
- Maybelline - the Rocket Volum' Express Mascara - jak to dziadostwo ciężko zmyć z rzęs ! Poza tym nie lubię silkonowych szczoteczek. Efekt może był fajny, ale trochę się osypywała pod koniec dnia. Nie kupię ponownie 
- Eveline - bio Hyaluron 4D, BB korektor do twarzy 8 w 1 kryjąco-rozświetlający, odcień nude - no rozwietlający to on nie jest. Jakoś szczególnie też nie kryje. Ale jest lekki, nie wchodzi w zmarszczki. Mam jeszcze jeden w zapasie, ale nie kupię ponownie

A z pielęgnacji włosów :
- Schwarzkopf - Palette - Salon Colors - 9-7 Miedziany Blond - piękny kolor, jak na razie dobrze się utrzymuje, nie wypłukuje się szybko. Mam teraz włosy w kolorze złota, które wszyscy chwalą ;) Kupię ponownie
- Isana - Trocken Shampoo - średniak. Ma strasznie duszący zapach, musiałam przed nim uciekać z łazienki :D Biały nalot zostawał mi na włosach, nieba dało się do wyczesać, ale było widac, że coś tam jest. Efekt siwych odrostów nie jest u mnie pożądany. Nie kupię ponownie
- Schwarzkopf - Gliss Kur - Silk Gloss Hairspray - moc 3 extra starker halt - ja chyba jednak wolę lakiery z serii Taft. Ten był byle jaki. Słaby, nie utrzymywał niesfornych włosków tam gdzie miały być - a o to najbardziej mi chodzi. Wystarczyło, że wiał wiatr i już było po fryzurze. Nie kupię ponownie
- Green Pharmacy - Szampon do włosów suchych - olej arganowy i granat - wiecie co ? Śmierdział jak sfermentowane wino domowej roboty :D Ale poza tym przyjemny. Włosy nie były obciążone, nadawał się też do mycia pędzli. Kupię ponownie, ale spróbuję innej wersji ;)
- Garnier - Ultra Doux - Sekrety Prowansji - Morela z regionu Roussillon i olejek migdałowy - [RECENZJA] - szampon, który naprawdę bardzo mi się spodobał. Nie obciążał włosów, długo zachowywały świeżość. Bajeczny zapach. Kupię ponownie 
- Biosilk - Silk - jeden z moich ulubionych jedwabi do włosów. Wiem, że to same silikony, ale ja używam go tylko jak mam spięte włosy, np. w warkocz i chcę żeby ładnie błyszczały. Jedyne "ale" mam do opakowania. Nie podoba mi się ta forma dozowania produktu, ja zawsze przelewam go do opakowania z pompką. Kupię ponownie
- Alverde - Aroma pflegeol - Kokos - bardzo przyjemny olejek. Używałam go głównie do olejowania włosów - tu spisał się świetnie. Włosy były miękkie, odżywione, lśniące. Ale także do ciała i muszę przyznać, że taka opcja nawilżania bardzo mi odpowiada - w sensownej ilości szybko się wchłania, nie brudzi ubrań, a ciało ... Ciało jest niebiańskie ! Kupię ponownie
- Inter fragrances - Seboradin Niger - Lotion kuracja do włosów przetłuszczających się, skłonnych do wypadania - nie rozumiem fenomenu tego produktu. Mi nie pomógł. Dodatkowo strasznie obciążał mi włosy. Nie kupię ponownie
- Barwa - Szampon jajeczny - regenerujący - chemiczny zapach, strasznie lejący, wodnisty, niewydajny. Ale dobrze domywa pędzle :) Mam jeszcze jedno opakowanie, które już kończę. Nie kupię ponownie, potrzebuję czegoś bardziej wydajnego

Twarz :
- Bourjouis - Micellar Cleansig Water - [RECENZJA] - wreszcie zużyłam tego straszaka. Najgorszy płyn micelarny jaki w życiu używałam ! Nikomu nie polecam, a zainteresowanych zapraszam do recenzji. Nie kupię ponownie
- AA - Pielęgnacja młodości 18+ - oczyszczający peeling do mycia twarzy - [RECENZJA] - nic szczególnego. Wolałam jego poprzednią wersję, przed ulepszeniem. Nie kupię ponownie
- Rival de Loop - Pianka do mycia twarzy - kupiłam za grosze w CND. Bardzo niewydajna, do umycia twarzy potrzebowałam nawet 8 "pompek", co sprawiło że zużyłam go w jakies 3 tygodnie. Skóra była po niej ściągnięta, sucha. Nie nadawała się do zmywania makijażu, nie radziła sobie nawet z resztkami. Nie kupię ponownie 
- Ziaja - Naturalny oliwkowy krem pod oczy i na powieki - całkiem przyzwoity krem. Dobrze nawilżał, nie podrażniał mojej wrażliwej okolicy oczu. Nadawał się zarówno na noc, jak i na dzień - pod makijaż. Może to nic wielkiego ale lubię go. Kupię ponownie
- AA - Cera Mieszana - krem na dzien zwężający pory - no nie powiedziałabym, że on zwęża pory. Poza tym bardzo przyjemny krem. Nie zapycha, skóra się po nim nie świeci. Ale nie zauważyłam jego właściwości pielęgnujących. Nie kupię ponownie
- Evitte - Nawilżający tonik - kleiła mi się twarz, nie nawilżał. Nie kupię ponownie

Niedługo zapraszam na II część, gdzie przedstawię wam produkty do pielęgnacji ciała, które udało mi się zużyć :) Mam nadzieję, ze następne denka będą już w jednej części :D Będę się przynajmniej starać ;)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

czwartek, 23 stycznia 2014

Upolowane w styczniu !

Tak - znowu uległam pokusie kupienia kolejnych NIEZBĘDNYCH DO ŻYCIA kosmetyków.
Tak - nie trzymam się swojego postanowienia. Ale cóż rok dopiero się zaczął mam jeszcze dużo czasu na zrealizowanie go :D
Tak - jestem niekonsekwentna.
Tak - nie umiem walczyć z uzależnieniem.
A moje zdobycze to :
- LancrOne - zestaw 9 pędzli do makijażu Sunshade Minerals - 38/Sklep wizazysci - pędzle na które zdecydowałam się dzięki pozytywnym recenzją Maxineczki, o których opowiadała w słoim filmiku o pędzlach (TU) To wszystko Twoja wina :D
- Sense&Body - pędzelek do cieni - 5,59/Drogeria Hebe - szczerze mówiąc to oczywiście nie był mi potrzebny kolejny pędzel do cieni, ale była promocja ...
- Sense&Body - pędzel do zadań specjalnych - 9,59/Drogeria Hebe - po ten pędzel właśnie wybrałam się do Hebe, chciałam go wypróbować już jakiś czas temu, ogólnie te pędzle nie są drogie, ale jak już jest promocja to wole z niej skorzystać, zawsze to 2zł w portfelu :) (no może nie koniecznie w portfelu, ale na kolejny kosmetyk już jest) :D
- Rimmel - Mach Perfection Bronzer - 002 Medium - 12,99/CND w Rossmannie - nie znam się na bronzerach, właściwie to mój pierwszy i pewnie będę go używać "od święta", ale chciałam wypróbować
- H&M - Nail Polish - Basement Chill - 5/H&M - brokatowe lakiery to to czego bardzo często używam w sezonie jesienno-zimowym, takiego koloru nie posiadałam w swojej kolekcji, cena korzystna - biorę !
- H&M - Glitter Nail Polish - Purple - 5/H&M - lakier niezwykły - są w nim zatopione różne wielkośći, kolory i rodzaje brokatu, to mnie utwierdziło w przekonaniu, że muszę go mieć :D
- Manhattan - Proffesional Smokey Eyes Kit - Gorgeous Night Blue - 6,99/Pepco - oczywiście kupiłam ze względu na niską, bardzo zachęcającą cenę, od czasu do czasu lubię poszaleć właśnie z niebieskim - pięknie podbija kolor mojej tęczówki :)
- Catrice - Absolute Eye Color - 590 Dorian's Grey - 4,99/Drogeria Natura - wygrzebany w koszyczku z wyprzedażą niesamowity i niespotykany kolor ! To nie jest zwykły szary ! To szary mieniący się na złoto-miedziano-łososiowy ? Nie wiem w każdym razie przepiękny !
- Catrice - Absolute Eye Color Quattro - 070 Mud Spencer & Coralle Hill - 13,99/Drogeria Natura - piękna kombinacja cieni beżowych, plus do tego koral - to oznacza tylko jedno - tak, biorę !
- H&M - Shimmer Eyeshadows - 10/H&M - czy ja muszę to tłumaczyć ? No chyba nie :D
- Essence - Eyeshadow - 65 Skeye and Sand - 5,99/Drogeria Natura - niesamowity złoto-miedziany odcień. Wręcz cudo !
Zakupy życia :
- H&M - Lipgloss/Lipstick - Pink Me - 2/H&M
-  H&M - Lipgloss/Lipstick - Kiss Me - 2/H&M
- H&M - Hand Creme - Wild Vanilla - 2/H&M
- H&M - Hand Creme - Cotton Flower - 2/H&M
Chyba nie muszę tego zakupu komentować :D
- Schwarzkopf - Gliss Kur - Marrakesh Oil & Coconut - odżywka - 3,09/CND w Rossmannie - oczywiście jasnym jest, że cena była głównym powodem zakupu :D obawiam się, że może mi obciążyć włosy, ale zobaczymy, jestem dobrej myśli :D
- Garnier - Ultra Doux - drożdże piwne i owoc granatu - odżywka nadająca objętości - 2,29/CND w
Rossmannie - cena ! cena ! cena !
- Garnier - Ultra Doux - olejek eteryczny z rozmarynu i liść oliwny - odżywka - 2,29/CND w Rossmannie - jak powyżej :D
- Barwa - Szampon Jajeczny regenerujący z kompleksem witamin - 1,99/CND w Rosmmannie - szkoda, że nie było więcej, wzięłam 2 ostatnie :(
- Schwarzkopf - Palette - SalonColors - 9-7 Miedziany Blond - 11,99/Rossmann - wzięłam na spróbowanie, do tej pory używałam farby Syoss w podobnym odcieniu (8-4 Płomienna lawa), ciekawa jestem co tym razem wyjdzie mi na głowie :D
- Syoss - Silicone Free - Repair&Fullness - 2-minutowa maska - 5,29/CND w Rossmannie - nie mam szczególnych oczekiwań, co ma być to będzie :D
- Schwarzkopf - Gliss Kur - Marrakesh Oil & Coconut - 4,69/CND w Rossmannie - obecnie wykończyłam wszystkie duże maski do włosów, chce odmiany potem kupuję Kallos Latte coś tam :D
- Tesco - 100% Cotton Pads - 2,29/Tesco - promocja 2 za 1 skusiła mnie do zakupu nowych wacików, nigdy nie zdradzę Carea, ale te chciałam wypróbować, kobiety zawsze chcą czegoś nowego :D
- Ziaja med - kuracja dermatologiczna z wit.C + płyn micelarny - 26,99/Super-Pharm - mam nadzieję, że coś zdziała, jak wiadomo wit.C jest bardzo dobra dla cery :)
- Green Pharmacy - Rumianek - krem do rąk i paznokci - 1,99/Drogeria Natura - nigdy nie miałam żadnego kremu z tej firmy, ta promocja była idealnym początkiem naszej wspólnej przygody :D
- Radox - Soothe; Eastern Sprit - żel pod prysznic - 2,99/Drogeria Natura - żele firmy Radox są całkiem przyjemne, akyrat jest wyprzedaż tych produktów, wybrałam więc tylko 2 (SUKCES!!!!) najładniejsze zapachy i zabrałam ze sobą do domu :)
- Isana - Duch Gel - Violet Passion - 2,69/Rossmann - najnowsza chyba wersja zapachowa, oczywiście biorę! i oczywiście wzięła, ostatni z półki ;/
- Ziaja - krem pod oczy - kozie mleko mleczny kompres - 4,39/CND w Rossmannie - jeden z moich ulubionych kremów pod oczy, naprawdę go już nie będzie ? :(

Jak widać CND to zdecydowanie moja najulubieńsza (tak, tak wiem) promocja :)
A wy korzystacie z niej ?
Obkupiłyście się w tym miesiącu ? Właściwie to w Nowym Roku ? :)
Mam nadzieję, że ja już chociaż przez jakiś czas nie odwiedzę drogerii :D

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

niedziela, 5 stycznia 2014

Upolowane w grudniu ! Część II kolorówka i akcesoria

Dzisiaj kolejna odsłona zdobyczy grudniowych :)
Żeby nie przedłużać, bo będzie tego jak zwykle dużo zaczynajmy :
- DAX Cashmere - utrwalająca baza pod cienie - 14,99/Super-Pharm - kupiłam ją z okazji 40% zniżki na produkty z linii Cashmere :) oczywiście warto było, takie promocje nie zdarzają się często
- Maybelline - Colossal 100% Black & Colossal Kajal - 14,99/Kaufland - fantastyczna promocja, moja ulubiona maskara, więc żal było nie wziąć, tym bardziej, że gratis była kredka :)
- Catrice - Absolute Eye Colour - 400 My First Copperware Party, 350 Starlight Expresso, 340 Ooops... Nude Did It Again - 7,19/Drogeria Hebe - Sylwester był dla mnie szczególnie szczęśliwym dniem :D -40% na Catrice to moja ulubiona promocja :D dlatego zaopatrzyłam się w swoje ulubione cienie, aż dziwnie, że nie wzięłam ich więcej :D
- Catrice - Made To Stay Inside Eye - 7,19/Hebe - kupione podczas tej samej promocji, kredka jest fantastyczna, więc napewno będzie moim częstym zakupem
- Catrice - Prime and Fine Eyeshadow Base - 7,79/Hebe - kolejna rzecz z tej cudownej promocji :D nie wiem po co mi kolejna baza pod cienie, ale cena mnie skusiła, poza tym użyłam jej już parę razy i jest naprawdę godna polecenia :)
- My Secret - Matt Eyeshadow - 504 - 2,49/Drogeria Natura - kupiony na mega wyprzedaży, będzie fajny do wykończenia makijażu
- Essence - Quatro eyeshadow - 05 to die for - 7,79/SP - świetna promocja w SP, także -40%, niestety kiedy już poszłam prawie nic co mnie ciekawiło nie było ... I ogarnął mnie smuteczek :D moje ulubione kolory cieni, stwierdziłam, że zawsze się przyda :D
- Yves Rocher - Sexy Pulp mascara - gratisik do zamówienia na e-sklepie :)
- Lovely - nude make up kit - 11,89/Rossmann - ile ja się jej naszukałam ... Złaziłam za nią chyba z 10 Rossmannów :D ale wreszcie ją mam ! Wszyscy mają Mambę mam i ja :D (taki był powód zakupu) :D
 - H&M - Nail Polish - Mad Mint - 2/H&M - fajna cena - biorę :D
- Catrice - Quick Dry & High Shine Top Coat - 6,29/Hebe - najlepszy top coat w niskiej cenie jaki kiedykolwiek miałam ! Nie wiem dlaczego wzięłam tylko jedną sztukę ...
- Sleek - mini high shine lip gloss - 317 Magic Strawberry - gratis do zamówienia ze strony http://mintishop.pl/ no zobaczymy ...
- Garnier - BB Cream - Light - 10,49/Kaufland - wzięłam z czystej ciekawości i jak na razie spisuje się dobrze, jestem zadowolona :)
- Catrice - Eyebrow Filler - 5,99/Hebe - używam i jestem jak najbardziej zadowolona ! Utrzymuje brwi w ładzie, nadaje delikatny kolor, brwi są podkreślone i o to chodzi :)
- Catrice - Eyebrow Set - 10,19/Hebe - zestaw cieni do brwi, jak nauczę się jej używać to może będzie fajna :D
- Essence - all about matt - fixing loose powder - 13,99/Natura - puder, na który czaiłam się już dawno, wreszcie się skusiłam
- Kobo - Loose Powder - 103 Natural Beige - 13,99/Natura - po co mi drugi sypki puder ? Nie wiem, ale promocja była zacna :D
- for your Beauty - Gesichtsbursten - 8,99/Rossmann - szczoteczka do mycia twarzy, nad która juz zastanawiałam się od jakiegoś czasu, myślałam że to przesada, a jednak - nie ! Twarz po jej użyciu jest mięciutka i naprawdę dokładnie oczyszczona :) Na chwilę obecną nic droższego nie jest mi potrzebne :D
- Essence - temperówka - 3,59/SP - jako, że zgubyłam temperówkę, promocja była mi na rękę :)
- for your Beauty - gumki do włosów - 2,99/Rossmann - moje ulubione ! Nie mają metalowych połaczeń, dzięki czemu nie szarpią tak włosów
- Tinkle - profesjonalny nożyk do brwi - kolejny gratis do zamówienia na  http://mintishop.pl/ ; możecie go znaleźć TU
- Sibel - D-meli-melo -24,90/Minti Shop - szczotka, która jest bardzo podobna do osławionego Tangle Teezera, mam i ją i śmiało mogę stwierdzić, że są bardzo do siebie podobne, a ta jest połowę tańsza, jeżeli nie chcecie wydawać 50zł na Tangle Teezer proponuje wypróbować tą, dostępna TU
- Katarzyna Gajewska - Makijaż z KatOsu - 22,45/Empik - tej dziewczyny chyba nikomu nie muszę przedstawiać :) a że była promocja to kupiłam (właściwie to kupił mi TŻ - dziękuję :D), nie jest mi jakoś specjalnie potrzebna, ale za taką cena naprawdę było warto :)
- Hakuro - zestaw pędzli do cieni H77, H76, H85, H79, H70 (od góry) - 74,90/Minti Shop - sławne pędzle, moje pierwsze, moje małe marzenie :) dostępne TU
- for you Beauty - Puderpinsel - 17,99/Rossmann - po zakupie pędzla do różu, w którym się zakochałam - pisałam już o nim TU - postanowiłam kupić kolejny - kolejny zachwyt !

Czy ja nie powinnam się leczyć ? :D

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

sobota, 14 grudnia 2013

Garnier, Ultra Doux, Sekrety Prowansji, Szampon do włosów z tendencją do przesuszania `Morela z Rousillon i olejek migdałowy` - POLUBIŁAM !!

Hejka :) Dzisiaj parę słów o moim najnowszym ulubieńcu - szamponie od Garniera. Od jakiegoś czasu powoli (powoli haaalo kupiłaś już milliard!!) przekonuję się do szamponów takich firm jak Garnier czy Timotei. I jak narazie się nie zawiodłam. U mnie w domu zawsze królował Head&Schoulders - właściwie nie wiem dlaczego, nikt nie miał problemów z łupieżem. Aczkolwiek przez to można powiedzieć, że byłam zrażona do innych firm. Mama zawsze mówiła - "Kupuj H&S, jest najlepszy" :D. Jednak szampony przeciwłupieżowe mają to do siebie, że wypłukują farbę z włosa. A z racji tego, że oczywiście jak poszłam na studia zaczęłam przygodę z farbowaniem (wiem, że to poźno, dziewczyny zwykle zaczynaja wcześniej, ale mój naturalny kolor - ciemny brąz - bardzo mi się podobał, nie było potrzeby zmieniania), czy ja zbaczam z tematu ?:D No i właśnie dlatego postanowiłam spróbawać czegoś co będzie fajne, tanie i ogólnie super mega ekstra :D. Mój wybór padł na tego oto cwaniaka (nie tylko zresztą) :
OPIS PRODUCENTA:
Oryginalna receptura przeznaczona do włosów z tendencją do przesuszania, łączy w sobie starannie wyselekcjonowane naturalne składniki uprawiane w sercu Prowansji – morelę z regionu Roussillon, która nadaje włosom niebywałą miękkość oraz olejek migdałowy znany z właściwości odżywczych.
Rezultaty: Niewiarygodnie miękkie i odżywione włosy aż po same końce.
Twoje włosy są niewiarygodnie miękkie i odżywione aż po same końce. Odzyskują drzemiące w nich piękno. Dodatkowo, szampony Ultra Doux Sekrety Prowansji działają na Twoje zmysły niczym aromaterapia – to chwila zapomnienia dla Ciebie i Twoich bliskich.
Skład: Aqua/Water, Sodium Laureth Sulfate, Citric Acid, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Hydroxide, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Sodium Hydroxide, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Polyquaternium-10, Salicylic Acid, Limonene, Linalool, Benzyl Alcohol, Propylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, Geraniol, Coumarin, Prunus Armeniaca (Apricot) Fruit Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Extract/Sweed Almond Fruit Extract, Hexylene Glycol, Parfum/Fragrance.
To chyba w miarę nowa seria szamponów Ultra Doux (do wyboru są jeszcze : Lawenda i Róża oraz Rozmaryn i Liść oliwny). Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, ze do zakupu tego konkretnego namówił mnie oczywiście zapach :D (i promocja oczywiście).
Zapach jest nieziemski !! Miłośniczki słodkości będą nim zachwycone, tak jak ja ;) Niestety nie utrzymuje się na włosach nad czym ubolewam ;( Produkt jest przezroczysty - czyli nie obciąża włosów. Nie plącze ich i jest naprawdę mega wydajny ! Wystarczy kropla i efekt jest naprawdę WOW! Bardzo dobrze się pieni - chociaż to oczywiście jest zasługą SLS. Włosy są gładkie i lśniące - to co mi się podoba. Ale co najważniejsze - dla mnie szampon ma po prostu dobrze myć. Ważne też, żeby nie plątał włosów - ten tego nie robi więc kolejny plus dla niego.

Do plusów mogę dołożyć także opakowanie - to co lubię, czyli jest przeźroczyste. Zwyczajnie lubię widzieć ile mam jeszcze szamponu, ile go zużyłam. Dziurka jest dość duża, ale w przypadku tego szamponu to nie problem - jest dość gęsty, nie przelewa się przez palce.

Używałyście ? Lubicie tego typu szampony czy wolicie raczej coś innego, godnego polecenia ?

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Na pierwszy ogień - Ogromne zakupy kosmetyczne !

W ciągu ostatnich kiklu dni zrobiłam duże zakupy, chciałam się nimi z Wami podzielić.
Niby miałam iśc na odwyk, ale jakoś mi nie idzie, nie jestem grzeczną dziewczynką. Jestem zaawansowaną zakupoholiczką!! Cóż trudno, w moim portfelu znowu wieje wiatr :D
Nadmiar wolnego czasu zdecydowanie mi nie służy, zbyt często zaglądam do drogerii :(

Na początek dość ciekawy zakup, szczególnie dla tych z Was, które tak jak ja w studenckim mieszkaniu mają mało szafek :D. Otóż kupiłam dzisiaj w Biedronce szafeczkę/półeczki. Mam juz na nią plan - Będzie mieszkaniem dla mojej kolorówki, której mam zdecydowanie za dużo, ale gdzieś przecież muszę ją trzymać ! (każdy powód do zakupu nowej rzeczy jest dobry:))
Kosztowała 16,99zł / dostępna w Biedrze od dzisiaj. Jest też wersja dla maluchów ze zwierzętami. Ta plastikowa szafeczka składa się z 3 można powiedzieć szuflad, w kolorze limonkowym, niebiekim i filoletowym. Wszystkie jej części są odczepiane, można więc wybrac swoją wersję kolorystyczną / a właściwie ustawienie kolorów, bo jest dostępna niestety tylko jedna wersja.
Tak się prezentuje:


A teraz ciekawsza część - kosmetyki. Zadnej z tych rzeczy nie potrzebowałam, ale po prostu żal ich było nie wziąć :D


Co kupiłam:
- zapas mojej ukochanej odżywki Garnier Ultra Doux - olejek z awokado i masło karite (FANTASTYCZNA), oraz 2 nowe na próbę - mango i kwiat tiare oraz siła 5 roślin/ każda po 3,99 na promocji w Realu
- Olejek łopianowy z olejkiem arganowym - chyba nowość Green Pharmacy / 4,99 w Naturze
- Odżywka Schauma Lśniący kolor - do włosów farbowanych / 4,19 z CND w Rossmannie
- Odżywka Schauma Odbudowa i pielęgnacja / też 4,19 z CND w Rossmannie
- ostatnia rzecz do włosów - Timotei - pianka do włosów perfekcyne loki / 7,79 z CND w Rossmannie


- Płyn do płukania jamy ustnej - Colgate PLAX ICE / 3,00 w Realu !!
- Tonik Alterra Anti-Age z orchideą, do skóry dojrzałej (takiej oczywiście jeszcze nie mam, ale lubię produkty alterra, a ten ma być wycofany, to wzięłam) / 3,79 z CND w Rossmannie
- Antyperspirant Crystal Essense - wersja z granatem i zwykły Crystal / 6,79 z CND w Rossmannie
- Żel pod prysznic Original Source - wersja limitowana Plum & Maple Strup (tego zapachu nie miałam, a lubię żele OS) / 3,79 z CND w Rossmannie
- Mydło w płynie OS - wersja Lavender & Tea Tree / 3,79 z CND w Rossmannie

No koniec trochę kolorówki :
- Paletka cieni Sleek - Limitowanka Showstoppers / 37,49 na www.mintishop.pl
- Paletka korektorów W7 / 12,49 na http://www.mintishop.pl

- i ostatnia już rzecz - Kajal Kohl firmy Technic / 3,79 na  http://www.mintishop.pl

Uff.... To tyle na dzisiaj.
A Wy kupiłyście coś ciekawego ? :)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...