poniedziałek, 10 lutego 2014

Pustaczki / projekt denko styczeń - cz. I

Część pierwsza ? A tak. Ale nie dlatego, że w styczniu zużyłam miliard produktów i na raz będzie za dużo do czytania. A nie. To dlatego, że jestem dupa. Albo mam skleroze. Albo jestem zakręcona. Ewentualnie wszytko na raz :D
A wszystko dlatego, że przyjechałam do domu rodzinnego (strasznie to brzmi, czuje się staro). Byłam na 1000000% pewna, że aparat włożyłam do walizki. Jakież było moja zaskoczenie, gdy się okazało, ze go tam nie ma ... Motyla noga, myśle, nic nie dodam ... Na szczęście kilka zdjęć przesłałam sama sobie na maila :D Dlatego coś tam się pojawia. W tym te kilka zdjęć denka, które zrobiłam już jakiś czas temu. Tak teraz sobie myśle, że ja może zgubiłam ten aparat ... :O Pal sześć aparat, to stary grat, ale tam była karta pamięci ! Ze zdjęciami ! Różnymi różnistymi ! W tym też zdjęcia styczniowego denka. Jak znajdę aparat to reszta pojawi się pewnie na weekend. Zaczyman sama siebie denerwować, czy ze mną jest już źle ? :D
Dobra czas na kawałek denka :
- Alterra - Massageol Mandel&Papaya - używałam głownie do olejowania włosów jako "wypełniacz" - mieszkalam go z innymi olejkami. i to tego nadawał się znakomicie. Fajnie, że zminili opakowanie - z pompką jest zdecydowanie wydajniejsze. Cóż myślę, że kupię ponownie
- Green Pharmacy - Olejek łopianowy z olejkiem arganowym - nie poprawił u mnie kondycji włosów, nie zrobił z nimi właścieiwe nic. A skład ma w miarę dobry. Nie wiem czy to ze ną jest coś nie tak, czy z tym olejkiem, ale nie kupię ponownie
- BingoSpa - Maska do włosów - Masło shea i pięć alg - przyjemniaczek, swoją opinię wyraziłam już o niej TU i wiem, ze kupię ponownie
- Farmona - Radical - Serum ziołowo-witaminowe - ooo nie ! Pisałam o nim TU . Nie, nie nie i nie ! Włosy są wysuszone na wiór, czy to nakładane na mokre włosy i spłukiwane po jakimś czasie, czy na suche i zostawione. Nie kupię ponownie
- Joanna - Rzepa - Kuracja wzmacniająca - duży plus za buteleczkę - taką aplikację lubie. Ale czy wzmocniła moje włosy ? Troche mniej wypadają. Dla mnie to już coś. Ale w sumie szału też jakoś nie ma. Nie wiem czy kupię ponownie
- Balea - Bodylotion - Kirch und Mandelduft - zadziwił mnie, balsamy Balea nie słyną z jakiegoś spektakularnego nawilżenia. A ten cwaniak taki mi dał ! Przy mojej suchej skórze, to nprawdę trudne. On dał radę. Chętnie kupiłabym ponownie, ale wątpie że gdzieś go jeszcze dostanę.
- Balea - Bodylotion - Fiegen und Schokoladenduft - ten balsam w przeciwieństwie do swojego niestety nie odżywił mojej skóry. I nie bardzo spodobał mi się zapach, straszie mdły. Nie kupię ponownie
- Balea - Resiergel - Caribbean Dreams - może nie o tej konkretnej, ale pisałam już  nich TU . Dla mnie wystarczają na długo, trochę sztucznie, ale jednak ładnie pachną. Nie spływają z nóg, piana jest gęsta. Mimo wszystko chyba nie kupię już ponownie. Mam jeszcze mały (no może nie taki mały) zapas, wykorzystam go i tyle. Czas na testowanie polskich marek ;)
- Acerin - krem hot cream - na zimne ztopy i dłonie - z hespedryną - zużyty z zapasów. Nie rozgrzewa i nie nawilża niestety - zarówno jeżeli chodzi o stopy jak i dłonie, mam jeszcze jeden, który zużyję go, ale nie kupię ponownie
- Balea - Creme Seife - Blaubeere - mydło jak mydło, ale to pięknie pachniało i nawet nie wysuszął strasznie rąk. Kupię ponownie
- Carea - płatki kosmetyczne - moje KWC. Odsyłam was TUTAJ, jeśli chcecie przeczytać o nich więcej. Ja napewno kupię ponownie
- B-lens - Exlusive - Płyn do soczewek do oczu bardzo wrażliwych - szczerze mówiąc ie zauważyłam paktycznie żadnej różnicy pomiędzy nim, a jego o połowę prawie tańszym bracie. A oczy mam wrażliwe. Nie kupię ponownie, nie ma sensu przepłacać.
- Original Source - Hand Wash - Lavender&Tea Three - cóż gdyby nie zapach ... Ja nawet lubię zapach lawendy ae chyba tylko takej w doniczce. Śmierdziało zielskiem z całej łazience. No i wydajność - strasznie szybko się zużyło. Nie kupię ponownie

Także tego ... Jak wspominałam zużyłam dużo wiecej, mam nadzieję, ze znajdę zgubę :) Od razu wtedy wrzucę reszte denka :)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

10 komentarzy:

  1. Straaaaaasznie zazdroszczę kosmetyków Balea ! :D Szkoda, że ja nie mam do nich dostępu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, no zawsze się można jakoś dogadać :D

      Usuń
  2. Muszę się w końcu skusić na jakąś maskę z BingoSpa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słaby jest dostęp, ja kupilam w Tesco, widziałam też w Auchan, a to nigdzie już ....

      Usuń
    2. Ja znalazłam sklep z kosmetykami tej firmy, jakieś 50 km ode mnie...jak będę następnym razem to się na jakąś skuszę pewnie:)

      Usuń
    3. Mi by się pewnie nie chciało jechać tyle :P

      Usuń
  3. świetne zużycia ;) zazdroszczę kosmetyków Balea !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz coś ? Piszesz do mnie, nie ma najmniejszego problemu ;)

      Usuń
  4. Zastanawiałam się nad acerinem, teraz już rozwiałaś moje wątpliwości - na pewno go nie kupię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że jest jaki jest, miałam co do niego pewne oczekiwania ....

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz - Jeśli będą jakieś pytania na pewno odpowiem pod postem.

Wszelkie próby autopromocji (m.in. zamieszczanie LINKÓW DO WŁASNYCH BLOGÓW) oraz prośby o wzajemną obserwację będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...