Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 kwietnia 2014

Moje zakupy na -49% w Rossmannie

Jak wszyscy z was już wiedzą (cóż wątpię, ze jest taka osoba, która jeszcze nie wie) Rossmann zaszczycił nas nową gorącą promocją. Oczywiście nie mogłam z niej nie skorzystać :D
Ta promocja trwa od niedzieli (włącznie) i obejmuje pudry, podkłady, korektory i róże.
Kolejne, bo Rossmann koniecznie chce uszczęśliwić nasze portfele, będą :

  • 28.04-04.05 - tusze, cienie, kredki, eyelinery
  • 05-11.05 - szminki, kredki do ust, lakiery
A jakby tego było mało w Drogerii Natura -40% :
  • 28.04-05.05 -  na wszystkie kosmetyki kolorowe (czaję się na Cartice i Essence, może trafię na coś za grosze :))
Mój portfel już płacze, tym bardziej, że akurat w tym miesiącu mam masę wydatków !!
No nic, przecież i tak tam pójdę :D
A co udało mi sie kupić ? :

- Miss Sporty - So Matte Perfect Stay - Smooth Pressed Powder - 002 Medium - 6,39 - Szczerze mówiąc to wzięłam go ze względu na cenę. Może akurat się sprawdzi
- Miss Sporty - Liquid Concealer - 001 Light - 5,69 - jak powyżej
- Maybelline - Dream Fresh BB - Fair - 12,19 - na jego temat słyszałam tyle dobrego, że wreszcie się skusiłam i postanowiłam spróbować ;)
- Rimmel - Stay Matte Long Lastin Pressed Powder - 005 Silky Beige - 13,19 - mój najdroższy zakup :D też podobno świetny ;)
- Lovely - natural beauty Blusher - 05 - 4,39 - niesamowity kolor, myślę że będzie idealny na lato, chyba jedyny bez drobinek, przynajmniej z tych co zostały na opustoszałych półkach :D

Za całość zapłaciłam 41,83. Myślę, że to świetny wynik :D Tym bardziej, że wszystkie te produkty kupiłam jednego dnia, w jednym sklepie. A byłam jeszcze w kilku innych :D
Mimo wszystko jestem z siebie dumna :))

A wy co kupiłyście ? Zaszalałyście ? Pochwalcie się ;)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

wtorek, 11 marca 2014

Pustaczki / projekt denko luty cz.I

Pomimo tego, że luty jest króciutki udało mi się zużyć naprawdę wiele produktów :)
Stwierdziłam, że naprawdę jestem terminatorem. Zużywam chyba najwięcej kosmetyków ze wszystkich ludzi na świecie :D Niektóre sprawdziły się bardziej, drugie mniej. Jedne mnie zawiodły, drugie zachwyciły.
Za chwilkę dowiecie się wszystkiego. Może nie jest tego tak dużo jak zwykle, jednak i tak uważam ten miesiąc za udany w zużycia :)
Tradycyjnie kolorówka :

- Ruby Rose - 04 - Kiedyś byłam wielką fanką tych paletek. Odpowiadały mi kolory, pigmentacja jest całkiem w porządku, tylko trochę się osypują. Od kiedy odkryłam inne marki i w ogóle inne cienie te odeszły w zapomnienie :D Nie kupię ponownie, pałam miłością do innych ;)
- Miss Sporty - So Clear, Coverstick - 01 - Podobnie jak powyżej, zużyłam "w młodości" wiele opakowań tego korektora. I nadal nie mam mu nic do zarzucenia ;) dobrze krył niedoskonałości, nie było go mocno widać na twarzy, na czym mi zależy. Tylko, ze chyba już go nie produkują, więc nie kupię ponownie. Zresztą odeszłam już od korektorów tego typu.
- w7- Perky Peach - z tym produktem wiąże się zabawna historia. Oczywiście kupiłam, bo poleciałam na ładne pudełeczko. Myślałam, że to będzie coś w stylu wazeliny do ust, nie przeczytałam nawet co jest napisane na opakowaniu. Otwieram a tu niespodzianka - różowe coś, ni to błyszczyk, ni to wazelina. Takie nie wiadomo co. Nie zużyłam do końca. Nie nawilżał ust, właściwie też nie błyszczał. Nie kupię ponownie.
- Essence - get BIG! lashes - na ten tusz czaiłam się od dawna, nie wiem w sumie dlaczego, kosztował przecież coś ok. 10zł. W końcu kupiłam na wyprzedaży. I tak żałuję, że go wycofali, a ja nie zainteresowałam się nim wcześniej ! Jak on ładnie pogrubia rzesy ! No cudo po prostu. Jestem głupia. Nie kupię ponownie, bo nie mogę.
- H&M - Mega Volume - a tego cudaka wzięłam w gigantycznej kolejce do kasy. Za piątaka. I był w porządku. Ale taki raczej dzienniaczek. Chociaż jak się człowiek przyłożył to i na imprezę mógł wyjść z efektem "WOW". Nie osypuje się i nie skleja rzęs. Duża szczota, ale ja takie właśnie preferuję. Nie kupię ponownie, nie widziałam już go w sklepach. Albo jestem ślepa

I pielęgnacja :

- Joanna, Argan Oil, serum do końcówek włosów - [RECENZJA] - jak dla mnie na prawdę przyjemny produkt. Lubię taki rodzaj serum do włosów. Gęsty, ale nie obciąża, nie tłuści, nie skleja włosów. Oczywiście zaaplikowany nie w jakiejś kosmicznej ilości. Dobrze się na niej prostuje włosy, a zawsze to jakaś ochrona. Tylko to opakowanie ... Strasznie ciężko było je otworzyć. Kupię ponownie
- Timotei - wyrazisty kolor, odżywka - w sumie to zwykła odżywka. Tyłka mi nie urwała, ale była w porządku. Nie kupię ponownie
- Timotei - wyrazisty kolor, szampon - obciążał włosy, generalnie nie dla mnie. Nie kupię ponownie
- Schwarzkopf, schauma - Odbudowa i Pielęgnacja - [RECENZJA] - jedna z moich ulubionych odżywek bez spłukiwania. Zasłużyła nawet na miano mojego KWC. Nie obciąża włosów, dobrze się rozczesują, ładnie pachną ;) Kupię ponownie


- Alverde - Pflegeol - Patchouli, Casis - miałam w zapasach ostatnią buteleczkę, bo oczywiście jak coś jesr dobre, fajne i wszyscy to lubią to przecież trzeba wycofać ... Niesamowity zapach, niesamowite właściwości. Używałam zarówno to włosów, jak i do ciała - wszędzie spisała się wspaniale. Nawilżenie i zapach na 5+. Mam wersję kokosową, która zastąpiła tą i pomimo, że jestem fanką kokosowych zapachów, ta nie przypadła mi do gustu. Nie kupię ponownie, a szkoda.
- Argan Oil - Bioelixire - jakiś wielki bum się zrobił wokół tego produktu. A dla mnie to nic szczególnego. Ogromny otwór, który mnie denerwował. Strasznie niewydajny. Na szczęście nie obciążał włosów, ale jakiegoś szczególnego, dobrego działania na moje włosy nie zauważyłam. Nie kupię ponownie
- Balea - Colorglanz 2 minuten kur - Cocos + Tiareblute - fajna, ale nie widzę różnicy między działaniem tej maski, a jej kokosowej siostry odżywki - 2 razy większej i 2 razy tańszej. Włosy były po niej miękkie, sypkie. Czyli takie jak lubię najbardziej ;) To co mi przeszkadzało to strasznie sztuczny zapach, aż drażnił mi nozdrza :D Nie kupię ponownie, nie widzę sensu przepłacać.
- Oriflame - HairX Schine Boost Serum - [RECENZA] - nie mam nawet ochoty wypowiadać się o tym produkcie. Zainteresowanych odsyłam do recenzji. Nie kupię ponownie. Na pewno.


- Bioderma - Sebium, Gel moussant - [RECENZJA] - mam mieszane uczucia do tego produktu. Bo niby fajny, ale trochę wysuszał mi cerę. Nie używałam go więc codziennie. Niesamowicie wydajny, to trzeba mu przyznać. Fajna, mała buteleczka na wyjazdy. Ale chyba jednak nie kupię ponownie, wciąż szukam ideału.
- Sebamed - Gesichtskreme - o ten krem mnie zaskoczył. Pokaźną próbkę dostałam kiedyś podczas zakupów w DMie. Strasznie tłusty i trochę nie przyjemne pachnie, ciężko rozprowadzić go na skórze. Ale za to jak on nawilża ! NIEBO! Kupię ponownie, ale dopiero na zimę, teraz aż tak bardzo go nie potrzebuję.
- Oxycort 'A' - maść - maść, którą od wieków podkradałam mamie. Leczy w mig ranki po rozdrapanych wypryskach. Polecam wszystkim ;) Kupię ponownie, coś tam o czasu do czasu wyskoczy, a ja przecież nie mogę powstrzymać moich rąk, one żyją wtedy własnym życiem :D
- Ziaja - tonik ogórkowy - mój, jak do tej pory, ulubiony tonik. Odświeża i nawilża, skóra się po nim nie lepi, co jest dla mnie bardzo ważne. No i do tego przepięknie pachnie ogórkiem ;) To już enta moja buteleczka, kupię ponownie kolejną
- bebeauty - płyn micelarny - osławiony wszędzie gdzie tylko można, nikomu nie trzeba go raczej przedstawiać. A jeśli trzeba to już sio do Biedronki ! Świetny micel za śmiesznie małą kasę. Radzi sobie ze zmywaniem makijażu w 3 sekundy. O ile nie jest wodoodoporny, do tego potrzebny jest większy kaliber. Mam już kilka buteleczek w zapasie, będę kupować ponownie


- Gal, Dermogal A+E - skusiłam się na te kapsułki wreszcie i ja :) Nie wiem o co chodzi z tą rybą, dla mnie nie śmierdzą, a że zapachu ryb nienawidzę od razu bym poczuła ;D produkt wielofunkcyjny, stosowałam zarówno na twarz, jak i łokcie, a nawet skórki przy paznokciach. Bardzo dobrze nawilża, trochę długo się wchłania, ale to nie jest jakieś duży problem. Produkt naprawdę godny polecenia. Kupię ponownie
- Argile - Maseczka, zielona glinka - od przygody z tą glinką zakochałam się ogólnie w glinkach i już mam zapasik :D To opakowanie starczyło mi na 3 użycia, teraz kupilam giganty ;) Cera jest bardzo dobrze oczyszczona, raz na jakiś czas, jako że nie mam z tym większych problemów lubię użyć. Czas teraz wypróbować inne. Napewno kupię ponownie zieloną glinkę, ale raczej innej firmy. Tańszą i większą :D

Jednak dużo tego, muszę podzielić na 2 części :D
Dajcie znać, czy coś miałyście i jak wam się sprawdziło ;)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

niedziela, 8 grudnia 2013

Zdobycze listopadowe ;)

Szczerze mówiąc miałam cichą nadzieję (głupia ja), ze w minionym miesiącu uda mi się uda kupić mniej kosmetyków niż zwykle. Nie mam juz nawet gdzie ich trzymać !! No ale oczywiście jak pewnie większość z was wie listopad obfitował w naprawdę ciekawe i kuszące promocje. Np. moja ulubiona Rossmannowska promocja -40% na kolorówkę (swoje zdybycze pokazałam wam TU)
Nie obyło się bez innych zdobyczy :
- Bell - Perfect Cover Skineye Concealer - 4,99/Biedronka - kiedyś już go miałam i byłam w miarę zadowolona, a że dorwałam go jeszcze w tak atrakcyjnej cenie, to się skusiłam :)
- Essense - Get Big Lashes Mascara - 9,99/Super-Pharm - chyba nie muszę tego nikomu tłumaczyć :D
- Miss Sporty - Whitener Nail Brightener, Cuticle Oil - 4,79/Rossmann - kupiłam jeszcze na Rossmannkowej promocji, mam już zapas chyba na rok :D
- Maybelline - Affinitone - 03 Light Sand Beige - 12,59/Rossmann - tak samo jak powyżej, puder, który kupiłam na wypróbowanie, ma całkiem dobre opinie, mam nadzieję że i mi się sprawdzi
- Luksja - Płyn do kąpieli - Caramel waffle i Blueberry muffin - 5,99/CND w Rossmannie - to chyba logiczne, że je wzięłam :D lubię te płyny, mają ładne zapachy, dają w miarę fajną pianę - nic innego od nich nie wymagam, szczególnie za taką cenę
- Sweet baby - krem ochronny na odparzenia - 3,89/Super-Pharm - używam na wszelkie podrażnienia np. po goleniu, czy otarcia, sprawdza się naprawdę niesamowicie - POLECAM ! Takiego jeszcze nie miałąm, niska cena więc postanowiłam spróbować czegoś nowego
- Uraige - woda termalna - 11,99/Super-Pharm - o tej wodzie zrobiło się ostatnio tak głośno, że i ja uległam, tym bardziej że cena była więcej niż zachecająca - już wiem, ze będę ją kupowała i używała namiętnie :D
- Joanna - Rzepa - serum wzmacniająco-regenerujące do zniszczonych końcówek włosów - 5,39/Super-Pharm - nie ma co się oszukiwać - kupiłam, bo skusiła mnie cena (jak zawsze zresztą). Kiedyś juz miałam, było ok - oczywiście nie ma co liczyć na regenerację końcówek - jak są zniszczone, to po prostu trzeba wybrać się do fryzjera. Jedyne co mam mu do zarzucenia to zapach - śmierdzi więc dla wrażliwców się nie nada. Na szczęście zapach ten nie utrzymuje się na włosach ;)
- Ziaja - odżywka redukcja łupieżu - 3,49/Stokrotka - nie żebym narzekała na brak odżywek do włosów - zapas to zdecydowanie za mało powiedziane. Ale czy wy widzicie cenę ? :D
- Colgate - Total Advanced Fresh - 3,59/Stokrotka - pasta do zębów zawsze się przyda
- Puma - Sync - 24,95/Drogeria Natura - całkiem nowy zapach, skusiłam się ;)
- Ziaja - Maziajki - mydło do kąpieli bąbelkowa cola - 3,79/CND w Rossmannie - fajny zapach, niska cena, duuża pojemność ;)
- Green Pharmacy - Masło do ciała - Rumianek i Imbir - 6,29/ CND w Rossmannie - kupiłam z ciekawości, lubię GP, a masła od nich jeszcze nie miałam - cena na dowidzenia była świetną okazją, żeby wreszcie wypróbować
- Syoss - 8-4 Płomienna lawa + gratis turban - 14,89/Rossmann - moja na tą chwilę ulubiona farba do włosów ;)
-  Isana - Hand creme Orangenblute - 3,29/Rossmann - lubię kremy Isana, za niską cenę mamy naprawdę dobry produkt, to wersja limitowana więc się skusiłam
- Inter Fragrances - Seboradin Niger - Lotion z czarną rzodkwią - 16,13/Ziko Apteka - produkt, który działa cuda jeżeli chodzi o zachamowanie wypadania włosów - kupiłam za frakcję ceny na aptece Ziko - promocje warto sprawdzać tu http://www.zikoapteka.pl/ - mają bardzo atrakcyjne oferty, duże zniżki - na tej stronie możecie też sprawdzić, czy jest w waszym mieście ;)
- Batiste - dry shampoo - tropical - 11,99/Drogeria Hebe - i ja postanowiłam zakupić osławiony suchy szampon, mam nadzieję że się sprawdzi
- Yves Rocher - I <3 -="" my="" planet="" strong="">9,30
/Yves Rocher - kupiłam go, bo miałam 40% zniżkę, a do każdego zakupu dodawany był piękny świecznik :D - Timotei - pure shampoo - 5,49/Kaufland - lubię te szampony, nawet bardzo więc okazyjnie wzięłam
- Balea - Jeden Tag Shampoo - Cocos - 0,65€/DM - jako, że do Görlitz mam parę kroków wybrałam się i tam na drogne zakupy ;) ten szampon jest z limitowanej edycji, z poprzednich byłam bardzo zadowolona
- Balea - Deo Roll-on - Cocos&Nektarine - 0,55€/DM - urzekł mnie przede wszystkim zapach, miałam już inna wersję zapachową i się sprawdziła
- Balea - Farbglanz Shampoo, Farbglanz Spulung - Blutorange + Moringa - 0,65€/DM
- Balea - Vitalizing Shampoo - Rosmarin + Melisse - 0,65€/DM
- Balea - Perlen Zauber, Diamanten Traum, Sternen Schweif (wersja limitowana) Dushe - 0,65€/DM - bardzo lubię te żele, dobrze się pienią, nie wysuszają skóry i ładnie pachną.
Jak widać bardzo lubię produkty Balea :D

A wy dużo kupiłyście w listopadzie ? Trafiłyście na jakieś perełki ? Pochwalcie się :)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

czwartek, 5 grudnia 2013

Pustaczki - projekt denko / listopad

Kolejny już raz przychodzę do Was z denkiem ;) W minionym miesiącu zużyłam dość myślę sporą ilość kosmetyków, ale to już ocenicie sami ;) Nie myślcie sobie, że tylko kupuję - ja też zużywam :D Chociaż to idzie już oczywiście dużo wolniej :( Ja mam manię nie tylko kupowania, ale też zużywania :D cieszę się z każdego pustego opakowania :D ale do rzeczy ;)
Kolorówka :
- Maybelline - Lash Stiletto -  precyzyjna szczoteczka, dobrze dociera do małych i krótkich włosków, ładnie wydłuża, po przeciągnięciu kilku razy nadaje dobrą grubość; śmieszna powyginana szczoteczka, nie osypuje się w ciągu dnia, rozczesuje i nie skleja rzęs; mimo wszystko nie kupię ponownie, zbyt dużo pojawia się nowości :)
- Essense - I <3 runway highliter - rozświetlacz w pisaku, który nie przypadł mi zbytnio do gustu, a szkoda bo bardzo lubię kosmetyki essense; ten tworzył smugi na twarzy, których nie dało się rozetrzeć :(
Mam jeszcze jeden (kiedys od kogoś dostałam) i spróbuje zrobić do niego drugie podejście, ale i tak wiem, że nie kupię ponownie
- Soraya - Nawilżanie i Dotlenianie - nawilżający krem wygładzający pod oczy - Opakowanie to często spotykana miękka tubka z wąskim dziubkiem, jest higieniczna i bardzo wygodna, pozwala dozować odpowiednią ilość produktu; produkt ten kilka razy dostał mi się do oczu i nie czułam swędzenia ani pieczenia (a mam wrażliwe oczy), konsystencja w sam raz, nałożony pod oczy wchłania sie po kilku minutach, dobrze sprawdza sie zarówno na noc jak i na dzień, dobrze współpracuje z kremem z filtrem oraz podkładem czy korektorem. Niestety nie ma dobrego składu i nie kupię go ponownie
- Miss Sporty - 021 Spiced Rum - kolor jako taki, wiadomo kwestia gustu, ale nie utrzymuje się długo i lubi zbierać się w kącikach ust, jest to szminka perłowa - więc nie dla każdego. Plusem jest oczywiście niska cena i mega fajny, arbuzowy zapach ! Nie kupię ponownie, to nie jest produkt dla mnie
- Synergen - Compact powder - 02 two - zużyłam już kilka opakowań tego pudru więc to o czymś świadczy :) naprawdę przyzwoity kosmetyk - dobrze matuje, nie ciemnieje na twarzy, lekko kryje - cóż chcieć więcej ? Kupię ponownie
Pielęgnacja :
- Carea - Płatki kosmetyczne - Mój absolutny hit hitów ! Więcej na ich temat możecie przeczytać TU. Kupię ponownie. ZDECYDOWANIE!
- Bobini - Mydło w płynie - malina - kupiłam, bo uwielbiam maliny, malinowy zapach, malinowy kolor, malinowe absolutnie wszystko :D niestety ten produkt mnie zawiódł - wcale nie pachniał malinami tylko chemicznym czymś, poza tym był bardzo rzadki przez co niewydajny i wysuszał dłonie. Myślałam, że skoro jest to produkt dla dziecie to może chociaż będzie zachęcał zapachem - niestety w moim przypadku się nie sprawdził. Nie kupię ponownie

- Colgate - Plax Ice - całkiem fajny płyn do płukania ust, ale się w nim nie zakochałam - nadal szukam ideału. Był ok, ale w przeciwieństwie do swojego brata, o którym pisałam TU wypadł dość słabo. Odświeżał oddech, ale bez rewelacji - nie utrzymywało się to długo. Nie kupię ponownie
- bebeauty Spa - peeling do ciała - mango - niestety nie spodobał mi się - żaden z niego zdzierak, jako tako spisuje się tylko na sucho - na mokrym ciele wcale do nie czułam, nie mówiąc już o złuszczaniu naskórka. Do tego zapach - dlaczego ja to kupiłam, przecież nie lubię zapachu mango (?!?!?!) - dość męczący. Nie był też wydajny, starczył mi na niewiele użyć - co może w sumie być i plusem i minusem. Oczywiście ja mądra jak były w biedrze to kupiłam wszystkie jakie były dostępne, ale jak zużyje napewno nie kupię ponownie !
- Balea young - Splaschy Watermelon - denko trochę oszukane - przyznaje się. Ale nie mogłam zużyć tego do końca ! Ten produkt nie robi kompletnie nic z moimi ustami - jak przed użyciem tego były suche, to tak samo było też po wchłonięciu się go. Na dodatek nie pachniał ładnie i miał obrzydliwy, plastikowy posmak. Nie kupię ponownie
- BingoSpa - Maska do włosów z proteinami kaszmiru i kolagenem - dość zwarta konsystencja, nie spływa z włosów po nałożeniu. Na moich włosach jednak nie sprawdziła się. Po użyciu włosy raz były miękkie, lekko błyszczały, innym razem były także bardzo spuszone i plączące się. Zapach przyprawiał mnie o ból głowy, dlatego używałam jej raczej sporadycznie. Nie kupię ponownie
- Eveline - Nature line - krem intensywnie pielągnujący - kwiat orchdei i olej z awokado - Lekki, delikatny krem, nie natłuszczajacy, a delikatnie nawilżający. Nie powalił mnie na kolana składem (5 parabenów to przegięcie!!), ale nie zrobił mi krzywdy. Jeśli ktoś ma bardzo suchą skórę, nie jest to krem dla niego. Nie kupię ponownie
- Vatika - Coconut Hair Oil - po pierwsze boski zapach, po drugie dobrze działanie, po trzecie kupię ponownie ! Miałam mniejszą wersję na wypróbowanie i muszę przyznać, ze jestem oczarowana. Bardzo wydajny.
- Facelle - płyn do higieny intymnej - fresh - bardzo fajny produkt za grosze. Używałam zarówno do higieny miejsc intymnych - sprawdził się, nie podrażnia, a tego bałam się najbardziej; jak i do mycia włosów - głownie do mycia po olejowaniu i tu też sprawdził się świetnie. Jak ktoś interesuje się składem i zwaraca na to większą uwagę, to ma on zdecydowanie lepszy skład od Lactacydu, a kosztuje 5 razy mniej. Kupie ponownie
- Blend-a-med - 3D White Fresh - pisałam o niej już wielokrotnie, pasta jak pasta, odświeża oddech, wybielenia nie zauważyłam, ale pewnie kupię ponownie
- Playboy - Rock - bardzo ładny zapach, ale nie utrzymuje się długo - jak mają to do siebie tego typu produkty; tego zapachu nie kupię ponownie z tego względu, ze bardzo często wypuszczają cos nowego
- On Line - Aloes - Nawilżające mydło w płynie - lepsze od swojego poprzednika, którego używałam (nie wysusza aż tak dłoni), ale i tak jakos mnie nie zachwycił, nie kupię ponownie
- Simple Beauty - zmywacz do paznokci w mleczku - wanilia & kokos - co mnie w nim zdziwiło, to to że miał naprawdę ładny zapach, w przeciwieństwie do innych zmywaczy jakie używałam. Ala używanie go było mordęgą ! Nie radził sobie dobrze z lakierami, trzeba go było używać bardzo dużo, zeby cokolwiek zmył. Nie kupię ponownie
- Evitte - nawilżający tonik - produkt tego typu co nie zaszkodził, ale też wiele nie zdziałał, nie zauważyłam większego nawilżenia, ale w sumie był ok. Nie mam wyrobionego zdania na jego temat, spróbować można, ale nie jest to produkt, za którym bym wszędzie latała żeby go znaleźć. Co ciekawe, to jest produkowany przez Soraye. Mam w zapasie jeszcze jeden, zużyje ale nie kupię ponownie
- Bambi - Szampon- szamponik dla dzieci, dałam za niego jakieś 2 zł, kupiłam do mycia pędzli. I sprawdził się, ale nie wiem czy kupię ponownie
- Schauma - Suchy szampon - Cotton Fresh - całkiem przyzwoity suchy szampon, jednak ze wszystkich jakie używałam zostawia największy i najbardziej widoczny biały osad na włosach - ale nie jest aż tak źle, żeby nie można było go wyczesać - trzeba się poprostu trochę pomęczyć. Mimo wszystko całkiem dobrze odświeżał włosy - zużyję, to co jeszcze mam w zapasie, ale pewnie nie kupię ponownie
- Kamill - Welsenn Shower - Zittrone-Buttermilch - szczerze mówiąc, to nie wiem czemu go kupiłam - nie lubię takichy zapachów, duszą mnie i ogólnie jestem na nie. Ale sam żel był w porządku - dobrze się pienił i nie wysuszał skóry. Robił to co ma robić - mył i to całkiem dobrze. Inny zapach kupię ponownie
- Ives Rocher - pure camille - gel - pisałam już o nim TU, nie polubiliśmy się, używałam na zmianę z innym produktem, bo w innym przypadku miałabym Saharę na twarzy. Nie kupię ponownie

A u Was jak ze zużyciami w tym miesiącu?

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

niedziela, 24 listopada 2013

Rossmannowe szaleństwo !

 Dzisiaj chcę przedstawić Wam moje zakupy na promocji -40% na kolorówke w Rossmannie. W sumie ze swoich założeń kupiłam dość dużo, nie obyło się również bez pierdółek, rzeczy delikatnie mówiąc zbędnych :D Bardzo dużo kupiłam produktów do paznokci. Jestem naprawdę w szoku ! :D Ale z racji tego, że dawno juz nie kupiłam żadnego lakieru czuję się usprawiedliwiona :D
- for your Beauty Premium - pędzel do różu - 14,99 / Rossmann - jestem nim OCZAROWANA ! Zasłużył już nawet na osobny post, opisany jest TU
- Lovely - Cosmetic Pencil - kredka konturowa do ust 06 - 2,69 / Rossmann - wzięłam z ciekawości, a że konturówek do ust mam mało to wiecie ... kolor ciemnego czerwonego wina
- Lovely - Professional Lip Pensil - kredka konturowa do ust 02 - 2,99 / Rossmann - tak samo jak z poprzednią :) ta dodatkowo wyposażona jest w pędzelek, niestety niezbyt dobrej jakości i raczej nie będę go używać. Większego wyboru kolorów nie było, ta jest buraczkowa
- Lovely - Nail Care - preparat do usuwania skórek z aloesem - 4,29 / Rossmann - kiedyś już go używałam, wróciłam z sentymentu
- Lovely - Blink Blink - numerki 1 (fioletowy), 2 (niebieski), 3 (czerwony) i 4 (zielony) - 3,59 / Rossmann -  już jakis czas temu się nimi zainteresowałam, a że były taniutkie to wzięłam wszystkie, które mi sie podobały :)
- Wibo - Wow effect matte gliters - nr 1 - 4,19 / Rossmann - strasznie spodobał mi się ten złotawo-żółtawy kolor, zaciekawił mnie na tyle, że kupiłam :D
- Eveline - Aqua Platinum - 476 - 5,99 / Rossmann - ładnu nudziakowy kolor, cudownie niska cena, byc może jeszcze polecę po jakis kolorek :)
- Wibo - 4in1 concealler palette - 7,79 / Rossmann - także zaciekawiła mnie już dawno temu. Szkoda tylko, że ostatnio kupiłam tyle korektorów, że ja juz nie wiem co z nimi zrobić :D
- Rimmel - ScandalEyes Retro Glam - 17,99 / Rossmann - nowa maskara Rimmela, lubię serię ScandalEyes to zaopatrzyłam się w ich nowość
-  Miss Sporty - Nail Expert - 5in1 Total care action, base & top coat glossy nails, turbo dry top coat 60sec dry oraz curticle oil curticle conditioner - 4,79 / Rossmann - co tu dużo  mówić... Jak jest promocja to trzeba robić zapasy :D

A wy co kupiłyście ? Pochwalcie się :) Pamiętajcie, że promocja trwa jeszcze do 28 (czwartek) !!

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

sobota, 7 września 2013

O tym jak ciężko jest mi walczyć z uzależnieniem, czyli zakupy !

Wiecie co ? Dzisiaj robiąc zdjęcia i pisząc ten post uświadomiłam sobie, że ja chyba naprawdę powinnam pójść na odwyk :D No, bo przecież po co mi kolejny krem do twarzy, czy żel pod prysznic, chociaż mam już co najmniej kilka jak nie kilkanaście w kolejce do używania ? Bo takich jeszcze nie miałam, bo są tanie, bo żal nie wziąć ? Zazdroszcze tym z was, które kupują kolejny produkt tylko jak ten, który używają właśnie się kończy. Ja niestety tak nie umiem. I absolutnie nie jest to użalanie się nad sobą tylko stwierdzenie faktu. Dobrze, ze chociaż wyznaję zasadę "im mniej coś kosztuje, tym więcej możesz kupić" i nie pałam miłością do żeli pod prysznic za 30zł, czy innych tego typu produktów, bo inaczej już dawno bym poszła z torbami :D Ale koniec tego. Zobaczcie co udało mi się kupić w przeciągu ostatnich 3 tygodni.
Na początek kolorówka :
- moje ulubione, "najulubieńsze" płatki kosmetyczne Carea - 3pak, 5,10 / Biedronka
- Nail Tek odżywka Foundation II - 8,19 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Sally Hansen Maximum Growth - 5,99 /  drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Manhattan Repair odżywka odbudowująca - 3,99 /  drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Catrice lakiery z wyprzedaży : 660 I'm a star, 870 Copper Cabana, 420 Dirty Berry, 670 It's Rambo No. 5 - 2,99 / Drogeria Natura
- Manhattan Magic duo Eyeshadow : 29D/95R Cookies & Cream - 3,49 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Manhattan pędzelek do korektora - 2,75 /  drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Rimmel Exaggerate automatyczna kredna do oczu : 280 Pink Impact - 1,99 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
  - Rimmel Exaggerate automatyczna kredna do oczu : 220 Perfect Plum - 1,99 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Miss Sporty Mini-Me eye liner : 070 Neon Blue - 1,79 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Rimmel Skandaleyes wodoodporn kredka do oczu : 012 Bronze - 1,99 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
 - Miss Sporty Mini-Me eye liner : 080 Neon Green -  1,79 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
 - Rimmel Exaggerate automatyczna kredna do oczu : 290 Precious Gold -  1,99 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
   - Miss Sporty Mini-Me eye liner : 060 Aubergine - 1,79 / drogeria internetowa http://www.ezebra.pl
- Catrice Hollywood's Fabulous 40ties Velvet Lip Colour : C01 Red Butler - 2,99 / Drogeria Natura
 - Catrice spectaculART Sheer Lip Colour : C03 Soulful - 2,99 / Drogeria Natura 

- Dove Purely Pampering balsam do ciała : almond cream & hibiscus - 6,29 / CND w Rossmannie
- Kaufland żel pod prysznic : exotic - 1,99 / Kaufland
- Isana pianka do golenia : pfirisch - 3,49 / Rossmann
- 2x Alterra antyperspirant : Ziteronenmelisse & Salbei - 5,99 / Rossmann
- Olay krem na dzień i krem na noc active hydrating - 4,89 / Carrefour
- under 20 nawilżający żel oczyszczający pro hydra - 5,59 / Carrefour
- 2x Colgate Max White one pasta do zębów : Fresh - 5,99 - CND w Rossmannie
- 2x Colodent Eksplozja Wybielania pasta do zębów : Super Mentol - 2,29 / CND wRossmannie
- Syoss farba do włosów : 8-4 Płomienna lawa - 13,99 / Rossmann
- 2x Dove Heat Defense odżywka do włosów - 4,59 / CND w Rossmannie
- H&S szampon do włosów : Apple Fresh - 11,85 / Kaufland
-  H&S szampon do włosów : Większa Puszystość - 8,79 / CND w Rossmannie
- H&S odżywka do włosów : Smooth & Silky - 9,99 / CND w Rossmannie 

Jak widziecie u mnie trochę się tych nowosci nazbierało. Zapewne przeczytacie o nich w denku albo ajk produkt zasłuży lub właśnie wręcz przeciwnie zupełnie się u mnie nie sprawdzi napisze osobną recenzję. Póki co bardzo, ale to bardzo chciałabym polecić wam drogerię internetowa http://www.ezebra.pl . Czy wy widzicie te ceny ? :D  Naprawdę watro robić u nich zakupy ;) Poza tym za zapisanie się do newslettera otrzymujecie 10 % zniżki, a przy kolajnych zakupach 5 %. Zawsze to coś :) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...