poniedziałek, 18 listopada 2013

Encyklopedia Szkodliwych Składników w Kosmetykach - M, O

Dzisiaj kolejna porcja wiedzy :)

Methyl Chloroisothiazolinine - Posiada właściwości kancerogenne, mutagenne i silnie uczulające (alergen). Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

Methylparaben C8H8O3 (4-Hydroxybenzoesyremethylester, methyl-p-hydroxybenzoat) - Powoduje alergiczne stany zapalne skóry (wyprysk kontaktowy = eczema) typu pokrzywki, rumienia i strupków po pęknięciu pęcherzyków. Wchłania się ze skóry do krwi i limfy działając ogólnie. Szczególnie łatwo przenika przez skórę w pachwinach, klatce piersiowej, szyi i w okolicach narządów płciowych. Działa estrogennie. Może niekorzystnie wpływać na rozwój zarodka i płodu u kobiet ciężarnych. Na mężczyzn działa feminizująco. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum (Olej mineralny, parafina, olej parafinowy) -Produkty destylacji ropy naftowej. Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory, absorbują kurz i bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze. Uniemożliwiają swobodne wypływanie łoju na powierzchnię skóry. Stwarzają beztlenowe warunki w skórze sprzyjające rozwojowi bakterii beztlenowych wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudnia regenerację skóry. Przyśpieszają procesy starzenia. Powodują kumulację toksycznych metabolitów w skórze. Są powszechnie stosowane przy produkcji kosmetyków, bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny rozpuszczają większość składników kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość kosmetyku w opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w parafinach nie przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni.

Oxybenzone - Dodawany do kosmetyków jako filtr przeciwsłoneczny (filtr UV).  Działa rakotwórczo. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży. 

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

sobota, 16 listopada 2013

UWAGA UWAGA!!

Dziewczyny co robicie 22 listopada ? Zorganizujcie sobie dobrze ten dzień ! Bowiem dlatego, że już od 22 do 28 listopada w Rossmannie będzie moja (a podejrzewam, że i wasza) ulubiona promocja !! -40% na kolorówkę!!! Informacja jest potwierdzona, powiedziała mi o tym dzisiaj Pani w Rossmanie :)
Także róbcie listę zakupów - bez listy nie ma sensu iść, wiem to z doświadczenia. Po prostu kupujemy wtedy reczy bez sensu, bo promocja bo żal nie wziąć itd. Rossmann robi taką promocję 2 razy w roku, oprócz tego zdarza się też w Hebe, dlatego nie ma co wariować ;)
Moja lista juz się tworzy, oczywiście jest mega długa ! (Ale za to przemyślana haha)

Pójdziecie ? Co soobie kupicie ? Napiszcie, może się zainspiruję ;)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

piątek, 15 listopada 2013

Żel do golenia Balea ;) - Milk'n'Peach oraz Buttermilk Lemon

Hej, warto na początku zaznaczyć, że dla mnie nie ma większego znaczenia czy używamżelu czy pianki do golenia. Od pewnego czasu polubiałm się bardzo właśnie z żelami Balea (UWAGA pianki są beznadziejne!!!!!) i pragnę Wam je przedstawić :)
Jak widzicie mam wersję Milk'n'Peach i Buttermilk Lemon (Kokosowa nie załapał się na zdjęcie:D)
Zacznijmy może od zapachu : zapach pierwszej z nich jest przeboski, przecudowny, idealny !! Nie jestem natomiast fanką zapachu tej drugiej. Według mnie jest bardzo chemiczny, dziwny, no nie dla mnie po prostu.
Produkt ten jest zamknięty w metalowych, typowych flaszkach ze standardowym dozownikiem (łatwo można dozować odpowiednią ilość). Bardzo podoa mi się szafa graficzna ;)
Z tubki wyciskami pomarańczowy/zielony/niebieski (w zależności od rodzaju) żel,który przy kontakcie z wilgotną skórą zaraz zmienia się w przyjemną, aksamitną piankę.Pianka nie spływa ze skóry bardzo dobrze jej się trzyma..Jednak potrzebujemy dużo produktu żeby była porządna piana i żeby starczyło na całą nogę.
Niestety chwilę po wyciśnięciu żelu, odrobina produktu sama z niego wychodzi. W ten o to sposób opakowanie nam się łatwo brudzi i nie wygląda to najlepiej (zdaje się, ze widać to na zdjęciu:D). Nie jest więc bardzo wydajna. Natomiast jest bardzo tania (1,35 euro w drogeriach DM). Najważniejszym i najgorszym minusem jest jej dostępność (jak wiecie, dla mnie to nie problem ale nie wszyscy mają tak dobrze) - można ją kupić tylko w państwach, w których jest drogeria DM (tj. Niemcy, Czechy, Austria). Oczywiście jest wiele drogerii internetowych gdzie mozna je kupić - ale umówmy się, nie wychodzą już wtedy aż tak korzystnie.
Oba żele bardzo dobrze się rozprowadzają na skórze i świetnie wspólpracują z różnego typu maszynkami: maszynki fajnie się ślizgają, dzięki czemu rzadziej dochodzi do zacięć oraz się nie tępią . Nie podrażniają skóry. Zapach utrzymuje się na skórze, co można uzać za plus lub za minus - w przypadku wersji brzoskwiniowej dla mnie to ogromny plus, w przypadku tej drugiej..hmmm... no nie :D

Czy warto sprowadzać ten kosmetyk specjalnie - uważam, że nie - głownie ze względu na cenę, jaka by wyszła. W Polsce mamy dostęp do naprawdę świtnych produktów (np. Joanna, Gilette czy chociażby Isana). Jeżeli któraś z Was lub waszych zanjomych będzie w drogerii DM to warto spróbować, poprosić o ich zakup, ale bez przesady - naprawdę świata bym dla niej nie przewracała :)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*



czwartek, 7 listopada 2013

Upolowane w październiku !

Mamy początek miesiąca, więc czas żeby pokazać Wam moje łupy z poprzedniego :) Oczywiście jak zwykle trochę się tego nazbierało ;/ Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę się powstrzymać przed kupowaniem kosmetyków, szczególnie jak są w tak korzystnej cenie jak te, które za chwilę ujrzycie :)
- AA Love&Kiss - 02 - 5,19 / CND w Rossmannie - nie często używam błyszczyków, ale kupiłam już drugi z tej serii i muszę przyznać, że są calkiem fajne - przede wszystkim nie kleja się !
- Nail Polish - Purple Glitter - 2 / H&M - za tą śmieszna cenę nie mogłam się oprzeć
- My Secret - Matt Eye Shadow- 519 (jasny), 506 (ciemny) - 4,99 / Drogeria Natura - wzięłam na spróbowanie - nie żeby były mi jakos szczególnie potrzebne - ale była promocja :D
- Maybelline - Hydra Extreme - 210 That's Mauvie - 10,19 / Drogeria Hebe - kusiła mnie już od dłuższego czasu więc wreszcie kupiłam :)
- Lovely - Sunny Blusher - Coral Fiesta - 4,39 / CND w Rossmannie - no cóż :D
- Yves Rocher - Sexy Pulp - 35 / YR - podobno fajna, przekonam się pewnie za jakieś pół roku, jak dobrze pójdzie :D
- Catrice - Absolute Nude - 010 All Nude - 11,99 / Drogeria Hebe - tą paletkę też chciałam kupić już daaawno temu, ale nie wiedziałam jak się spisuje - nadal nie wiem, ale cena mnie skusiła (kupiłam na promocji, o której pisałam TU )  
- Catrice - Camuflage Cream - 20 light beige - 7,79 / Drogeria Hebe - nie muszę go chyba nikomu przedstawiać, już jestem zakochana i będę kupować cały czas :)
- Catrice -Ultimate Colour - 190 The Nuder The Better - 10,19 / Drogeria Hebe - a tak wzięłam, co tu dużo mówić :D
- Isana - Sommer Seife - Hibiskus&Lemongras - 2,99 / Rossmann - co tu się oszukiwać, kupiłam ze względu na zapach :)
- Isana - Nagellack - Mandelduft - 5,99 / Rossmann - jak wiecie, mój KWC ( więcej TU )
- Lirene - Odżywienie - 4,19 + drugi za grosz / Auchan - uwilbiam takie promocje ! Kupiłam do torebki, drugi już się w niej zadomowił :)
- Isana - Hand Creme - Olive - 2,99 / Rossmann - skończył mi się zapas kremów do rąk, czas więc je uzupełnić, co też uczyniłam :D
- Fing'rs - szklany pilniczek do paznokci - 5,89 / CND w Rossmannie - nie nieszczy tak płytki paznokcia jak inne, np metalowe
- Isana - Hand Creme Intensiv - 5% Urea - 3,99 / Rossmann - krem z mocznikiem, bardzo dobry polecam !
- Synergen - Hand Creme - Happy Day - 2,99 / Rossmann - urzekł mnie zapach, idealny do torebki
- Dove - Beauty Blossom - 6,89 / CND w Rossmannie - tak, tak, tak - miałam juz nie kupować balsamów, ale nie mogłam się powstrzymać :D a balsam Dove lubię, do tego cena! Żal nie wziąć :D
- Yves Rocher - Nutri Repair Treatment Shampoo - 9,99 / YR - nigdy nie miałam szamponu z YR, może okaże się fajny - dam znać :)
- DeBa - Repair Conditioner , Nourishing Shampoo - 5,99 / Biedronka - bułgarskie kosmetyki, dostępne jakiś czas temu w Biedrze - nie wiem czego od nich oczekiwać
- Argan Oil - Bioelixire - 4,99 / Rossmann - serum do włosów, które wzięłam na spróbowanie, olejek arganowy jest dość wysoko w składzie, powinien być więc dobry :)
- Head&Schoulders - Odżywka Codzienna Pielęgnacja - 4,69 / Carrefour - cena, cena, cena !
- Farmona - Radical - Serum Ziołowo-Witaminowe - 2,99 / Auchan - zobaczyłam mniejsze opakowanie, dletego postanowiłam, że przetestuję
- Timotei - Pure - suchy szampon - 9,99 / Rossmann - dla mnie to nowość
- Nivea Visage - Vital - Belebendes Gesichtswasser - 5,69 / CND w Rossmannie - ma to być tonik do demakijażu, no to się jeszcze okaże :)
- Bebeauty - Płyn Micelarny - 7,99 / Biedronka - jestem z niego zadowolona, zaopatrzyłam się więc  w większą wersję :)
- Yves Rocher - Care Solutions - Kuracja usuwająca oznaki zmiejszenia - ok 89 / YR - dostałam jako gratis do zakupów w sklepie internetowym - zacznę używać to się wypowiem, ale cieszyłam się jak dziecko kiedy otworzyłam paczkę :)
- YR - Tradition de Hammam - maska do twarzy i włosów z glinką marokańską - 49 / YR - też dostałam jak gratis, zamierzam używać do twarzy
- Kolastyna - Refresh tonik - 5,69 / CND w Rossmannie
- Biały Jeleń - Hipoalergiczny żel do twarzy - z oczarem wirginijskim (niebieski), z aloesem i ogórkiem (zielony) - 5,99 / Drogeria Hebe - lubię Białego Jelenia, mam nadzieję, że będą fajne
- Soraya - Peeling morelowy - skóra tłusta, trądzikowa - 7,99 / Drogeria Hebe - wcześniej miałam wersję do skóry normalnej, ciekawa jestem czy jest między nimi duża róznica, i który jest fajniejszy :)
- Siquens - MedExpert - 10 / SP - dobra promo, biorę !

Miał ktoś coś ? Dajcie znać :)

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*

środa, 6 listopada 2013

Encyklopedia Szkodliwych Składników w Kosmetykach - D, F

Jesteście gotowi na kolejną porcję ? Dzisiaj czas na literę D i F

Dimethicony - ilicone rubber, silicone latex, latex, dimethyl silicone, simethicone, dimethyl polysiloxane, dermafilm, silbar, dimethicream, poly(dimethylsiloxane), methyl silicone, dimethicone 350, good-rite - Powoduje podrażnienie skóry. Zaostrza objawy trądziku.

Disodium EDTA - EDTA = ethylenediaminetetraacetic acid (warseniany) - Pełni rolę stabilizatora w kosmetykach. Często jednak zanieczyszczony i działa kancerogennie. Podrażnia skórę i błony śluzowe. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

DMDM Hydantoin & Urea Glydant - Wydziela rakotwórczy i drażniący formaldehyd. Działa szkodliwie na gruczoły ekrynowe i apokrynowe, zaburza czynności gruczołów łojowych i hormonalnych (dokrewnych). U dziewcząt i młodych kobiet niektóre metabolity tego związku wywołują nadmierne owłosienie, podobnie jak dwufenylohydantoina. Wywołuje stany zapalne skóry. Może powodować nowotwory. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

FDC-n (FD&C) - Barwniki rakotwórcze i podrażniające błony śluzowe oraz skórę. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

Fragrances - Tym terminem określa się składniki zapachowe i poprawiające koloryt kosmetyków. Często pod tą nazwą kryją się substancje silnie uczulające (alergeny) i kancerogenne. Producent nie mający nic do ukrycia i na sumieniu po prostu poda nazwy chemiczne tej grupy składników, zwłaszcza gdy te są pochodzenia naturalnego. Tak jednak rzadko się zdarza. Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

Trzymajcie się,
Pozdrawiam cieplutko W. :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...